Na zdjęciu widać matkę słynnego Sylvestra Stallone. Kiedyś była piękną, luksusową kobietą, która dała światu utalentowanego syna.
Jednak oszpeciła swoją twarz operacją plastyczną. Marząc o tym, by zawsze pozostać młodą, poddała się liftingowi twarzy, licznym zabiegom, korekcie ust, kości policzkowych, brwi 😲 Tak wyglądała przed wszystkimi tymi zmianami!
W pierwszym komentarzu pokazano zdjęcie matki Stallone’a 👇👇

Jacqueline Stallone była kobietą, której życie bardziej przypominało scenariusz hollywoodzkiego filmu. Od wczesnej młodości marzyła o scenie, sławie i jasnym życiu.
Tańczyła, uprawiała gimnastykę, pracowała w cyrku, była astrologiem i pisarką, brała udział w talk-show i promowała kobiece zapasy.
Jednak to jej wygląd przyciągnął największą uwagę. Z biegiem lat Jacqueline zaczęła coraz częściej korzystać z usług chirurgii plastycznej.

Nie kryła się z tym, a nawet była dumna z tego, jak się „przeobraziła”. Lifting twarzy, liczne zastrzyki, korekta ust, kości policzkowych, brwi – dosłownie tworzyła siebie na nowo, raz po raz.
Mając 70, 80, a następnie 90 lat, nadal trenowała, podnosiła ciężary i dbała o siebie. Jednak to, co widziała w lustrze, coraz mniej przypominało kobietę, którą kiedyś była.

Jej twarz stała się maską – nieruchomą, o zniekształconych proporcjach. Media pisały, że stała się nie do poznania. Internet był pełen nagłówków: „Matka Stallone’a zmieniła się nie do poznania”, „Kobieta, która straciła twarz”.
Ale Jacqueline nie wydawała się żałować. Wręcz przeciwnie, była pewna swojego wyboru i kiedyś powiedziała:
— Będę żył jasnym i dziwnym życiem, nie nudnym i niezauważalnym.
Ona naprawdę żyła tak, jak chciała. W 2020 roku, w wieku 99 lat, Jacqueline Stallone zmarła spokojnie we śnie, otoczona bliskimi.







