Statek znajduje się na Morzu Egejskim, a siła wiatru osiąga 10 stopni w skali Beauforta. Syros oczekuje na statek, który odbywa niezwykle trudną podróż…
Śródziemnomorski cyklon Zorbas przyniósł do naszego kraju ulewne deszcze i silne wiatry, powodując liczne problemy na szlakach promowych. Jednak fala niepogody nie przeszkodziła promowi towarowemu «Nearchos» na Cykladach i Syros.
Północne wiatry mogły wywołać wysokie fale, które zrzuciły łodzie na brzeg, ale dziś nic nie odstraszyło kapitana i załogi! Wiatry o sile sztormu 9-10 w skali Beauforta, które w poprzednich dniach wiały na Morzu Egejskim, spowodowały, że większość statków zawinęła do portów.
Jednakże dla niektórych żeglarzy sztormowe wiatry nie stanowiły przeszkody. Warto wspomnieć, że „Nearchos” był jednym z nielicznych statków, które płynęły i stawiały czoła cyklonowi Zorba, gdyż dla kapitana Kostasa Veletakosa i załogi statku potrzeba zaopatrzenia wysp w paliwo okazała się przeszkodą większą niż jakakolwiek inna.
Wewnątrz statku, który płynął przy wietrze o sile 10 stopni w skali Beauforta
Wrażenie zrobiła na mnie doskonała atmosfera w relacjach kapitana Kostasa z pozostałymi członkami załogi. Relacja bardziej przypominająca relację rodzinną niż relację między „szefem” i „pracownikami”.
Kapitan, człowiek skromny, unikający projekcji, doskonale zdając sobie sprawę, że rola żeglarza, a zwłaszcza kapitana, jest funkcją i wymaga szacunku dla statku, morza i dusz, które wciąż na nowo zamieszkują skały Morza Egejskiego.
Urodzony jako syn Gerolimeny z Mani, wychowany w Peramie, marzył o zostaniu kapitanem i udało mu się to osiągnąć! Dotyczyło to wielu typów statków, jednak wyróżniało statki pasażerskie. Taki właśnie powinien być grecki żeglarz w każdym porcie i na każdym statku. Życzymy mu, aby zawsze był tego godny i aby wraz ze swoją załogą przeżywał piękne podróże po spokojnych morzach!
Syros: manewry statków w porcie







