Ten 13-letni chłopiec o imieniu Abu wkroczył na scenę programu „The Voice Kids Belgium” i naprawdę udało mu się uwieść wszystkich na sali. I to prawda, sam los chciał, aby Celine Dion w przyszłości stała się światowej sławy piosenkarką. Już na początku obdarzył ją znakomitymi zdolnościami wokalnymi i wychował w rodzinie muzyków. Wspierali chłopca na wszystkie możliwe sposoby i pomogli mu jeszcze bardziej rozwinąć się w tej dziedzinie.

Następnie przedstawił mnie René Angélilowi i całemu światu. Trudno zapamiętać kącik, w którym nie słychać sopranu lirycznego, pełnego emocji i uczuć. Sugerujemy spacer z Celine Dion i dowiedzenie się, jak udało jej się osiągnąć takie wyżyny. 30 marca 1968 roku w rodzinie Dion o francusko-kanadyjskich korzeniach pojawiło się czternaste dziecko, mała Céline. Wydarzenie miało miejsce w małym miasteczku Charlemagne, które później stało się dużą częścią Montrealu, największego miasta kanadyjskiej prowincji Quebec.

To tutaj minęło całe dzieciństwo przyszłej gwiazdy. To tu stawiał pierwsze kroki w kierunku kariery na światowym poziomie. A rodzice pomagali jej i wspierali ją we wszystkich tych sprawach. Adhémar i Thérèse Dion byli właścicielami małych barów. Instytucja ta nie tylko przyniosła im niewielki dochód, ale także pozwoliła całej rodzinie poczuć się jak zespół. Podczas gdy ojciec grał na akordeonie, a matka na skrzypcach, dzieci śpiewały. Takie koncerty odbywały się w każdą niedzielę, co dało małej Céline doskonałą okazję do doskonalenia i rozwijania swoich umiejętności oraz bliższego kontaktu na scenie.







